Nie ma mocnego…

W pew­nej chwi­li, kie­dy prze­cho­dzi­łam kory­ta­rzem do kuch­ni — usły­sza­łam w duszy te sło­wa: Odma­wiaj nie­ustan­nie tę koron­kę, któ­rej cię nauczy­łem. Kto­kol­wiek będzie ją odma­wiał, dostą­pi wiel­kie­go miło­sier­dzia w godzi­nę śmier­ci. Kapła­ni będą poda­wać grzesz­ni­kom jako ostat­nią deskę ratun­ku; cho­ciaż­by był grzesz­nik naj­za­twar­dzial­szy, jeże­li raz tyl­ko zmó­wi…

Koronka do Miłosierdzia Bożego kołem ratunkowym dla konających

Bywa­ją chwi­le, kie­dy nie wie­my, jak pomóc umie­ra­ją­ce­mu.  Zrób­my to, co zro­bi­ła św. Sio­stra Fau­sty­na: Kie­dy weszłam na chwi­lę do kapli­cy – powie­dział mi Pan: Cór­ko Moja, pomóż Mi zba­wić pew­ne­go grzesz­ni­ka kona­ją­ce­go; odmów za nie­go tę koron­kę, któ­rej cię nauczy­łem. Kie­dy zaczę­łam odma­wiać tę koron­kę, ujrza­łam tego…

Dopóki jeszcze czas…, odmawiaj Koronkę do Miłosierdzia Bożego

Wtem usły­sza­łam głos pod­czas odma­wia­nia tej koron­ki: O, jak wiel­kich łask udzie­lę duszom, któ­re odma­wiać będą tę koron­kę; wnętrz­no­ści miło­sier­dzia Mego poru­szo­ne są dla odma­wia­ją­cych tę koron­kę. Zapisz te sło­wa, cór­ko Moja, mów świa­tu o Moim miło­sier­dziu, niech pozna cała ludz­kość nie­zgłę­bio­ne miło­sier­dzie Moje.…

13/14 września 84 rocznica objawienia Koronki do Miłosierdzia Bożego

Z tej oka­zji roz­po­czy­na­my cykl roz­wa­żań na temat Koron­ki do Miło­sier­dzia Boże­go. Dla­cze­go war­to odma­wiać tę Koron­kę? Dla­cze­go ta modli­twa jest taka sku­tecz­na?  Jak to się wszyst­ko zaczę­ło? Jak odma­wiać Koron­kę do Mio­sier­dzia Boże­go? Poczy­taj­my: „…w pią­tek 13 IX [1935]. Wie­czo­rem, kie­dy byłam w swo­jej celi, ujrza­łam…

Ciało też dla Nieba

Jak wiel­ką war­tość ma ludz­kie cia­ło, dobit­nie poka­zu­je tajem­ni­ca Wnie­bo­wzię­cia Maryi. Mat­ka Boga była tak czy­stą w myślach, sło­wach, czy­nach i przez to sta­ła się tak pięk­ną Kobie­tą, że Bóg nie dopu­ścił, aby Jej cia­ło ule­gło roz­kła­do­wi.  Tajem­ni­ca wzię­cia Maryi do Nie­ba z duszą i cia­łem uczy nas, że nie tyl­ko to, co nie­śmier­tel­ne,…