Pomnażanie daru Bożego Miłosierdzia – świadectwo

Podczas VI Ogólnopolskiego Zjazdu Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”, który odbył się 30 maja 2026 roku w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach pod hasłem „Być uczniem-misjonarzem Jezusa Miłosiernego”, szczególnie poruszyły mnie słowa s. M. Emanueli Gemzy wygłoszone podczas jej konferencji o tym, że wolontariusze i członkowie Stowarzyszenia zostali obdarzeni charyzmatem miłosierdzia. Słuchając konferencji, pomyślałem o ewangelicznej przypowieści o talentach. Talent jest darem powierzonym przez Boga, który ma przynosić owoce. Nie otrzymujemy go po to, aby go zatrzymać dla siebie, ale aby go rozwijać i pomnażać. Podobnie jest z darem Bożego miłosierdzia. Nie jest ono naszą własnością, lecz łaską otrzymaną od Boga. Skoro jednak zostało nam powierzone w szczególny sposób jako wolontariuszom i członkom Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”, stajemy się za nie nie tylko odpowiedzialni, ale także zobowiązani do jego pomnażania. Jak możemy to czynić? Przede wszystkim poprzez formację. Im bardziej poznajemy Boga bogatego w miłosierdzie, im głębiej przeżywamy Jego obecność w naszym życiu i uczymy się patrzeć na siebie oraz innych Jego oczami, tym bardziej rozwija się w nas powierzony nam dar miłosierdzia. Jednocześnie nie możemy zapominać, że w nazwie naszego Stowarzyszenia zawarte jest słowo „Apostołowie”. Apostoł to człowiek posłany, to wysłannik. Dlatego pomnażanie daru Bożego miłosierdzia dokonuje się również poprzez apostolstwo – przez świadectwo naszego życia, modlitwę, uczynki miłosierdzia oraz głoszenie światu orędzia o miłosiernej miłości Boga. Nieprzypadkowo św. Siostra Faustyna jest nazywana nie tylko sekretarką, ale również apostołką Bożego Miłosierdzia. Jej życie pokazuje, że prawdziwe spotkanie z miłosierdziem Boga prowadzi do dzielenia się nim z innymi. Można powiedzieć, że formacja pomaga nam pomnażać ten dar w naszym sercu, a apostolstwo pozwala pomnażać go w sercach innych ludzi. Jedno i drugie jest niezbędne, jeśli chcemy naprawdę realizować wezwanie zawarte w haśle tegorocznego Zjazdu. Uczeń słucha Mistrza i uczy się od Niego, ale misjonarz idzie dalej i dzieli się tym, co sam otrzymał. Ze Zjazdu zabieram ze sobą przekonanie, że charyzmat Bożego miłosierdzia jest nie tylko wielkim darem, ale także zadaniem. Wolontariusze i członkowie „Faustinum” zostali nim obdarowani nie po to, by zachować go wyłącznie dla siebie, lecz aby nieść go innym. Każde świadectwo, każda modlitwa, każdy uczynek miłosierdzia i każde słowo głoszące Boga bogatego w miłosierdzie są sposobem pomnażania tego daru. Właśnie w ten sposób stajemy się uczniami-misjonarzami Jezusa Miłosiernego i realizujemy apostolskie powołanie wpisane w charyzmat naszego Stowarzyszenia.

Adam Kowalczyk, wspólnota „Faustinum”, Wrocław

 

Konferencja s. Emanueli Gemzy ISMM