Było to w okresie Bożego Narodzenia, podczas wizyty u zaprzyjaźnionego lekarza, któremu towarzyszyłam podczas wystawy bożonarodzeniowej. Przed wyjazdem poprosiłam go o opinię lekarską, a on poradził mi, abym wykonała badania. Wynik był pozytywny. Zdiagnozowano u mnie chorobę nowotworową. Tak zaczęło się Spotkanie niepodobne do żadnego innego, nowe spotkanie z Jezusem, jakby to było po raz…
