Wprowadzenie 10.04.2020

Refleksje

“Wstał od wieczerzy i złożył szaty” – Jezus zdejmuje odświętną szatę i zabiera się do brudnej roboty – oczyszczania mnie ‘od stóp do głów’. Chce dotrzeć do prawdy mojego serca.
Jezus zmywa warstwy moich grzechów, by wskazać mi ukryte w sercu małe dobro.
Jego miłosierne oczy zmieniają mój strach, w odwagę służenia. Chcę krzyczeć: Panie, ja też tak chcę!
S.P.
 
Jezus umywa mi nogi, bo wie, że sama nie dam rady, że są takie przestrzenie, gdzie tylko Jego interwencja może pomóc. To wymaga ode mnie zaufania Mu i uznania swojej bezsilności wobec siły słabości i grzechu.  Będę w stanie żyć Jego życiem, gdy Jego Miłosierdzie  dotrze do wszystkich miejsc mojego serca i je uzdrowi.
K.K.