“Orędzie Miłosierdzia” nr 113

W najnowszym numerze 

“ORĘDZIA MIŁOSIERDZIA”

znajdziecie między innymi:

III Międzynarodowe Dni Apostołów Bożego Miłosierdzia

“Pokochałem cię wieczną miłością”. Te słowa z Księgi proroka Jeremiasza były hasłem przewodnim tego spotkania apostołów Bożego Miłosierdzia. Rozbrzmiewają one również z każdej prawie stronicy “Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, aby przypomnieć współczesnemu człowiekowi, że Bóg nieustannie je wypowiada na głębinach jego serca, chcą zaspokoić jego najgłębsze pragnienie miłości. 

Dar Boga dla całego świata (2)

Nieprzypadkowy był czas przekazania orędzia o Bożym miłosierdziu, który przypadł na lata 1931-1938, gdy za zachodnią granicą Polski rodził się faszyzm, a za wschodnią granicą umacniał się komunizm, dwie największe ideologie zła XX wieku. Siostra Faustyna – napisał Jan Paweł II w książce “Pamięć i tożsamość” – stała się rzeczniczką przesłania, iż jedyną prawdą zdolną zrównoważyć zło tych ideologii jest ta, że Bóg jest Miłosierdziem – prawda o Chrystusie miłosiernym.

Nagroda już czeka…

To nie reklama-pułapka. To nie jest żaden kicz. Zwycięzca ma zasiąść na tronie. Nie byle jakim tronie, który można stracić, o który drżeli ziemscy władcy, niejednokrotnie dokonując masowych mordów na członkach swej rodziny, by usunąć innych, potencjalnych pretendentów do władania królestwem. Zwycięzcy dam zasiąść z sobą na moim tronie – to nagroda, jaką obiecuje Bóg. Nagroda już czeka, na mnie i na Ciebie, Drogi Czytelniku.

Świadectwa

Faustyna Łucja przyszła na świat jako nasze trzecie dziecko 22 lutego 2015 roku. 5 lutego 2018 roku, wieczorem około godz. 19.00, kiedy starsze rodzeństwo Faustynki przebywało w swoich pokojach na górze domu, a ojciec leżał chory, ja w kuchni postanowiłam zmielić bułkę. W tych czynnościach towarzyszyła mi najmłodsza córka. Po uruchomieniu maszynki, gdy odwróciłam głowę, by wziąć bułkę do mielenia, w tym momencie Faustynka włożyła dłoń prawej ręki do leja pracującej maszynki. Obracająca głowica złapała i unieruchomiła maleńką dłoń we wnętrzu maszyny. 

Ziemią Świętą jest moje serce i miejsce, w którym żyję

To bardzo ważne, uświadomić sobie, że Boże miłosierdzie nie jest jakąś łaską dodaną, ale naszym codziennym pokarmem, którego potrzebujemy stale. Wyobraźmy sobie sytuację, gdybyśmy któregoś dnia usłyszeli np. podczas spowiedzi: Odpuszczam ci twoje grzechy, ale to już naprawdę ostatni raz, no bo ile razy można? Parafrazując słowa papieża Franciszka: Bóg nigdy się nie męczy okazywaniem nam swojego miłosierdzia, to raczej my mamy skłonność do wątpienia w nie i deprawacji własnej osoby. Boże miłosierdzie jest tlenem, którym oddychamy.