Ciało też dla Nieba

Jak wiel­ką war­tość ma ludz­kie cia­ło, dobit­nie poka­zu­je tajem­ni­ca Wnie­bo­wzię­cia Maryi. Mat­ka Boga była tak czy­stą w myślach, sło­wach, czy­nach i przez to sta­ła się tak pięk­ną Kobie­tą, że Bóg nie dopu­ścił, aby Jej cia­ło ule­gło roz­kła­do­wi. 

Tajem­ni­ca wzię­cia Maryi do Nie­ba z duszą i cia­łem uczy nas, że nie tyl­ko to, co nie­śmier­tel­ne, ale nawet to co tyl­ko mate­rial­ne, powo­ła­ne jest do chwa­ły Bożej. Sta­raj­my się więc żyć tajem­ni­cą Wnie­bo­wzię­cia Maryi każ­de­go dnia. Jak to uczy­nić? Naj­le­piej codzien­nie powie­rzać się Bogu przez wsta­wien­nic­two Maryi, tak jak to czy­ni­ła nasza Wycho­waw­czy­ni życia ducho­we­go świę­ta Sio­stra Fau­sty­na: Mary­jo, Mat­ko moja i Pani moja, odda­ję Ci duszę i cia­ło moje, życie i śmierć moją, i to, co po niej nastą­pi. Wszyst­ko skła­dam w Two­je ręce, o Mat­ko moja. Okryj swym płasz­czem dzie­wi­czym moją duszę i udziel mi łaski czy­sto­ści ser­ca, duszy i cia­ła, i broń mnie swą potę­gą przed nie­przy­ja­ciół­mi wszel­ki­mi… (Dz. 79). Następ­nie war­to zadbać o naszą świę­tość, o to, aby całe nasze cia­ło było miło­sier­ne, Bogu przy­jem­ne, aby nasze oczy, słuch, ręce, nogi były miło­sier­ne. Sko­ro cia­ło wasze jest świą­ty­nią Ducha Świę­te­go (1 Kor 6, 19), jak zazna­czył św. Paweł Apo­stoł, dla­te­go cia­łem uwiel­biaj­my Boga, uni­ka­jąc grze­chu i trosz­cząc się o peł­nie­nie uczyn­ków miło­sier­dzia.