Wejdź na ring! – walka Wielkiego Postu

Śro­da Popiel­co­wa roz­po­czy­na wyjąt­ko­wy czas przy­go­to­wa­nia do naj­więk­szych uro­czy­sto­ści dla chrze­ści­jan. Jak prze­ży­jesz ten czas? Czy będzie to ocze­ki­wa­nie, odli­cza­nie kolej­nych nie­dziel Wiel­kie­go Postu, by już przy koń­cu tego cza­su zatra­cić się w przy­go­to­wa­niach do wiel­ka­noc­ne­go śnia­da­nia? Zapra­szam cię dzi­siaj, abyś prze­żył ten czas razem ze św. Sio­strą Fau­sty­ną – abyś wszedł na ring, by toczyć ducho­wą wal­kę. Wiedz o tym, że jesteś obec­nie na sce­nie, gdzie ci się przy­pa­tru­je zie­mia i nie­bo całe – powie­dział Jezus do Sio­stry Fau­sty­ny — walcz jako rycerz, abym cię mógł nagra­dzać; nie lękaj się zby­tecz­nie, bo nie jesteś sama (Dz. 1760).  Praw­da jest taka, że i ty jesteś na sce­nie. Świa­do­mość, że wal­ka już trwa jest poło­wą suk­ce­su. Poraż­ką zaś to, że łudzisz się, że możesz pozo­stać nie­okre­ślo­ny, „poli­tycz­nie popraw­ny” wobec dwóch wal­czą­cych ze sobą potęg – dobra i zła.  Jeśli decy­du­jesz się, by nie prze­spać wiel­ko­post­ne­go cza­su, zapra­szam cię do pod­ję­cia ducho­wej wal­ki – o sie­bie, o oso­by, któ­re leżą obok twych stóp – poko­na­ne przez grze­chy, nało­gi, nie­na­wiść, brak prze­ba­cze­nia. Oto prze­sła­nie dla cie­bie:  Dzie­cię Moje, życie na zie­mi jest wal­ką, i to wiel­ką wal­ką o kró­le­stwo Moje, ale nie lękaj się, bo nie jesteś sama. Ja cię wspie­ram zawsze, a więc oprzyj się o ramię Moje i walcz, nie lęka­jąc się nicze­go. Weź naczy­nie ufno­ści i czerp ze zdro­ju żywo­ta nie tyl­ko dla sie­bie, ale i pomyśl o innych duszach, a szcze­gól­nie o tych, któ­rzy nie dowie­rza­ją Mojej dobro­ci (Dz. 1488). 

Run­da pierw­sza już w naj­bliż­szą nie­dzie­lę.