Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata

Jezus pro­sił Sio­strę Fau­sty­nę: Napisz to: Nim przyj­dę jako Sędzia spra­wie­dli­wy, przy­cho­dzę wpierw jako Król miło­sier­dzia (Dz. 83). Tłu­ma­czył jej, że Jego kró­lo­wa­nie to przede wszyst­kim pano­wa­nie nad grze­chem i śmier­cią. Przyj­mu­jąc je, nie nakła­da­my na sie­bie kaj­dan nowych naka­zów i powin­no­ści. Wręcz prze­ciw­nie – ścią­ga­my z sie­bie wię­zy grze­chu i śmier­ci. Nie­zro­zu­mie­nie tej praw­dy rani ser­ce Boga: Ser­ce Moje jest prze­peł­nio­ne miło­sier­dziem wiel­kim dla dusz, a szcze­gól­nie dla bied­nych grzesz­ni­ków. Oby mogły zro­zu­mieć, że Ja jestem dla nich Ojcem naj­lep­szym, że dla nich wypły­nę­ła z ser­ca Moje­go krew i woda, jako z kry­ni­cy prze­peł­nio­nej miło­sier­dziem; dla nich miesz­kam w taber­na­ku­lum jako Król miło­sier­dzia, pra­gnę obda­rzać dusze łaska­mi, ale one nie chcą ich przy­jąć. Przy­naj­mniej ty przy­chodź do Mnie jak naj­czę­ściej i bierz te łaski, któ­rych oni przy­jąć nie chcą, a tym pocie­szysz ser­ce Moje. O, jak wiel­ką jest obo­jęt­ność dusz za tyle dobro­ci, za tyle dowo­dów miło­ści. Ser­ce Moje napa­wa się samą nie­wdzięcz­no­ścią, zapo­mnie­niem od dusz żyją­cych w świe­cie; na wszyst­ko mają czas, tyl­ko nie mają cza­su na to, aby przyjść do Mnie po łaski (Dz. 367). 

Uro­czy­stość Chry­stu­sa Kró­la Wszech­świa­ta roz­ta­cza przed nami sze­ro­ki hory­zont. Nikt z nas, wie­rzą­cych, nie wąt­pi w to, że Bóg panu­je nad stwo­rzo­nym przez sie­bie świa­tem. Co jed­nak mogę zro­bić ja – chrze­ści­ja­nin XXI wie­ku – by coraz bar­dziej urze­czy­wist­niać Jego pano­wa­nie w swo­im życiu, oraz by doświad­czyć Jezu­sa, jako oso­bi­ste­go Pana i Zba­wi­cie­la?  A może tak, jak uczy­ni­ła to Sio­stra Fau­sty­na? Odda­jąc Mu całe ser­ce, wszyst­kie pla­ny, nie­po­ko­je, lęki? Kró­lu mój, o nic Cię nie pro­szę, choć wiem, że wszyst­ko mi dać możesz. Pro­szę Cię tyl­ko o jed­no: zostań Kró­lem na wie­ki moje­go ser­ca, to mi wystar­cza (Dz. 1811). Świat bowiem zaczy­na się od ser­ca każ­de­go z nas. I tu jest począ­tek pano­wa­nia Boga, któ­re roz­cią­ga się ponad gra­ni­ca­mi kra­jów, two­rząc jed­no kró­le­stwo miło­ści.

 

Prze­czy­taj tak­że:

Komentarze są wyłączone.